Posty

Meksyk 14: O tym nie przeczytacie w przewodnikach, czyli praktyczne wskazówki dotyczące wyjazdu do Meksyku…

Obraz
Składający się z 31 stanów oraz Dystryktu Federalnego Meksyk to kraj leżący w Ameryce Północnej, graniczący ze Stanami Zjednoczonymi, Gwatemalą i Belize. Od zachodu oblewany jest przez wody Oceanu Spokojnego, a od wschodu Zatoką Meksykańską i Morzem Karaibskim. Kulturowo kraj ten należy do tzw. Ameryki Łacińskiej. Terytorium Meksyku zajmuje niemalże 2 mln km2  , co daje mu 14-stą pozycję na liście największych krajów świata. Zamieszkuje go ponad 115 mln ludzi, co plasuje go na 11-stym miejscu najbardziej zaludnionych państw. Stolicą jest Miasto Meksyk . Najbardziej znane ruiny Majów - Chichen Itza Na początek ważne pytanie: jak się tam dostać ? Otóż cena biletu samolotowego to zazwyczaj znaczna część ceny wakacji egzotycznych warto więc rozejrzeć się za nimi wcześniej. My do Meksyku lecieliśmy z Monachium linią  Eurowings. Bilety te kosztowały nas około 1600 zł. Dodatkowo musieliśmy wykupić możliwość wzięcia bag...

Meksyk 13: Wakacje w karaibskim stylu, czyli plażowanie w Puerto Morelos i park rozrywki Xplore…

Obraz
Po krótkiej zmianie destynacji na meksykański stan Chiapas wróciliśmy na Jukatan. Wróciliśmy, by nieco odpocząć po wycieczce objazdowej, nacieszyć się słońcem i nabrać siły na kolejny ciężki rok pracy. Miejscem, które wybraliśmy była niewielka miejscowość Puerto Morelos położona 3 km od głównej drogi z Cancun do Tulum. Wspominam ów kilometraż nie bez powodu. Otóż autobus jadący dalej do Playa del Carmen zatrzymuje się właśnie przy tej trasie, nie wjeżdżając do miasteczka. Dalej do wyboru są 2 opcje: taksówka lub podróż per pedes. My wybraliśmy te pierwszą z powodu upału, który panował tego dnia. Puerto Morelos dysponuje pięknymi plażami  Samo Puerto Morelos to niewielka miejscowość mniej więcej w połowie drogi między dwoma kurortami Cancun i Playa del Carmen. W całości położone jest wzdłuż linii brzegowej Morza Karaibskiego. To jednocześnie miejscowość wypoczynkowa i wioska rybacka. Według mnie powinna słynąć z panującego tu spokoju. Turystów nie jest bardzo mało, ale w...

Meksyk 12: San Cristobal de las Casas – wizytówka stanu Chiapas…

Obraz
San Cristobal de las Casas to jedno z ważniejszych miast stanu Chiapas. To ono właśnie zazwyczaj służy turystom za bazę wypadową do eksplorowania tutejszych atrakcji. My, z powodu ograniczenia czasowego, spędziliśmy w nim trzy dni. Dwa z nich spożytkowaliśmy na wycieczki, a jeden postanowiliśmy poświęcić na zwiedzanie tego miejsca. Miejsca magicznego, a to za sprawą tutejszej architektury, atmosfery i położenia… Handel samochodowy, czemu nie? Zacznijmy od tego, że w San Cristobal jest zimno! I to nie tak, że założy się lekki sweterek i po problemie. Polecamy wziąć polar i ciepłą piżamę (szczególnie jeśli nie śpi się w luksusowym hotelu). Jest to też miejsce, w którym nietrudno o opady, a to z powodu jego położenia. Miasto leży bowiem w dolinie między wysokimi górami, tworzącymi barierę orograficzną dla chmur. Przez 3 dni, które tu spędziliśmy, padało 3 dni – nie cały czas oczywiście, głównie wieczorami i nocami. Katedra w San Cristobal de las Casas przy centralnym placu P...

Meksyk 11: W drodze do Palenque…

Obraz
Wycieczkę do Palenque kupiliśmy w hotelu za bardzo przyzwoitą cenę – 450 pesos. Eskapada rozpoczęła się tuż po godzinie 4:00 i oczywiście nasz kierowca – przewodnik nie mówił po angielsku! Był za to chyba niespełnionym kierowcą rajdowym, bo wyprzedzaliśmy dokładnie wszystkie samochody, nieważne czy akurat był zakaz, zakręt, czy wzniesienie – musieliśmy być pierwsi! Podczas podróży mieliśmy okazję zobaczyć zupełnie inne krajobrazy, niż te do których przywykliśmy na Jukatanie. Stan Chiapas w dużej mierze zajmują góry porośnięte lasem. Widoki rano były przepiękne, szczególnie kiedy jechaliśmy granią wzgórz, a poniżej nas doliny otulone były chmurami. Przy drogach dużo więcej było domów i sklepików niż w jukatańskiej puszczy. Stan Chiapas jest gęściej zaludniony, widać tu zdecydowanie więcej autochtonów, niż w miastach na Półwyspie. Wodospady Aqua Azul zachwycają swoją rozległością Pierwszym przystankiem podczas naszej wycieczki były wodospady Aqua Azul . Nazwa oznacza „błękitn...

Meksyk 10: Kanion Sumidero, czyli pierwszy dzień w stanie Chiapas…

Obraz
Kolejnym etapem naszej podróży było zwiedzanie stanu Chiapas. Region ten jest oddalony od Cancun więc wybraliśmy drogę lotniczą. Lot trwał około półtorej godziny i nie był najprzyjemniejszy z powodu nasilających się turbulencji. Jeszcze z lotniska odebrał nas sympatycznie wyglądający i zupełnie nie mówiący po angielsku taksówkarz. Pojechaliśmy do miejscowości Chiapa del Corzo , z której następnego dnia mieliśmy udać się do kanionu Sumidero . Ponieważ stan ten uważany jest za jeden z najmniej bezpiecznych w Meksyku postanowiliśmy nie wynajmować samochodu, ale poruszać się autobusami lub wykupywać interesujące nas wycieczki fakultatywne. Wyprawa do kanionu Sumidero była niezwykle tania – 230 pesos i warta swojej ceny co do centa. Most będący bramą do Parku Narodowego Sumidero Nasza przygoda rozpoczęła się w hotelu bez anglojęzycznej obsługi, przez busik, w którym nikt nie mówił po angielsku aż do łódki, w której przewodnik mówił tylko i wyłącznie po hiszpańsku. Po dwóch tygod...

Meksyk 9: Tulum, czyli to wszystko co w Meksyku najlepsze…

Obraz
Tytuł postu mówi sam za siebie – Tulum niezmiernie mi się podobało. Jego zwiedzanie rozpoczęliśmy od kuchni – w całym tego słowa znaczeniu. Otóż udaliśmy się na spacer główną ulicą, niby nieco tłoczną, pełną sklepików i restauracji, a jednak mającą w sobie coś uroczego. Nie wiem czy to tutejsza karaibska aura, czy odurzenie tequilą, ale poczułam piękno tej ulicy. W dodatku udało się nam tu zrobić niezłe zakupy za bardzo rozsądne pieniądze. Jeszcze tańsze pamiątki znajdziecie w Chichén Itzá – warto się targować. W Tulum znajduje się mnóstwo restauracji i kawiarenek z pysznym meksykańskim jedzeniem. Właściwie każdego dnia udawało się nam znaleźć coś super! Plaża z widokiem na strefę archeologiczną w Tulum Jeśli chodzi o meksykańską kuchnię to nie do końca pokrywa się ona z tym, do czego przywykliśmy w Polsce. Kuchnia meksykańska nie należy do najbardziej wyrafinowanych. Jej głównym składnikiem jest kukurydza, a co za tym idzie tortilla. Najbardziej popularnym daniem Półwyspu...

Meksyk 8: Magiczna laguna Bacalar…

Obraz
Droga do Bacalaru była długa i ciężka. Ale jeszcze przed noclegiem poprawiły się nam humory, a to ze względu na przepyszną obiadokolację, którą zjedliśmy w przydrożnym barze. Jedzenie to możemy chyba nazwać najpyszniejszym zaskoczeniem Jukatanu. Jedliśmy w Christian’s Tacos , gdzie skosztowaliśmy nachosów, guacamole, tacosów z wołowiną i burrito. Byliśmy prawdziwie głodni, a jedzenie nieziemsko pyszne! Jeśli będziecie w tej okolicy koniecznie spróbujcie specjałów tego baru – może nie wygląda zachęcająco, ale jak smakuje… Panorama znad Laguny Laguna Bacalar to jezioro nazywane jeziorem siedmiu kolorów. Tafla jeziora mieni się tu faktycznie wieloma odcieniami błękitu od jasnego turkusu po ciemny granat. W jeziorze mieszka wiele gatunków ryb, doskonale widocznych podczas pływania, dzięki temu, że woda jest tu bardzo czysta. Jest to także terytorium lęgowe wielu gatunków ptaków. Podczas pobytu nad malowniczą laguną udaliśmy się do jednego z ośrodków położonych przy linii brzego...